Porównanie Obiektywne

DelayFix opinie — niezależna recenzja (2026)

DelayFix opinie 2026 — niezależna recenzja: prowizja 25%/40%, zespół adwokacki, precedens przed TSUE i prawdziwe skargi klientów na czas oczekiwania.

Sprawdzono przez redakcję:

Sprawdzenie kwalifikowalności

Czy przysługuje Ci odszkodowanie?

Jeśli wszystkie 5 poniższych warunków jest spełnionych, bardzo prawdopodobne, że przysługuje Ci odszkodowanie zgodnie z rozporządzeniem UE 261/2004.

  • Lot wystartował z lotniska w UE lub wylądował w UE i był obsługiwany przez przewoźnika z UE.
  • Opóźnienie w miejscu docelowym wyniosło 3 godziny lub więcej — albo lot został odwołany lub odmówiono Ci przyjęcia na pokład.
  • Miałeś potwierdzoną rezerwację i stawiłeś się na odprawę na czas.
  • Przewoźnik nie poinformował o odwołaniu lotu z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem.
  • Przyczyną nie były rzeczywiste nadzwyczajne okoliczności (udokumentowane ekstremalne warunki pogodowe, strajk kontrolerów ruchu lotniczego itp.).
Rozpocznij roszczenie →
Pasażer rozmawia z pracownikiem przy stanowisku obsługi na lotnisku o roszczeniu za lot

Informacja o współpracy partnerskiej. Ta strona zawiera linki partnerskie do serwisu AirHelp. Jeśli skorzystasz z usługi po kliknięciu w nasz link, otrzymamy prowizję od partnera — bez dodatkowego kosztu dla Ciebie. Recenzja DelayFix poniżej jest jednak niezależna: opisujemy zarówno realne mocne strony tej firmy, jak i jej słabości.

DelayFix to polska firma odszkodowawcza działająca od ponad dziewięciu lat, prowadzona przez adwokata Marcina Maciejewskiego z warszawskiej palestry. Pobiera prowizję 25% przy postępowaniu reklamacyjnym i 40% na etapie działań prawnych, z dopłatą 9 punktów procentowych przy przewoźnikach bez siedziby w Polsce.

To recenzja niezależna — nie strona DelayFix i nie strona, która chce ten serwis pochwalić lub zniszczyć. Sprawdzamy uczciwie: gdzie DelayFix jest naprawdę dobry, gdzie zawodzi i jak wypada na tle innych firm.

Werdykt w skrócie

DelayFix wyróżnia się tym, czym mało kto na tym rynku może się pochwalić: realnym zapleczem prawnym z nazwiskami. To nie anonimowy „zespół doświadczonych specjalistów” — to firma z adwokatem na czele, członkostwem w branżowym stowarzyszeniu APRA i precedensem wywalczonym aż przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Cień na tym obrazie rzuca jednak najczęstsza skarga klientów — czas oczekiwania i komunikacja. Nasza ocena to 3,9/5: solidna firma o mocnym fundamencie prawnym, którą ciągnie w dół obsługa klienta na etapie „co się dzieje z moją sprawą”.

Prawdziwe mocne strony — które warto przyznać uczciwie

Niezależna recenzja, która nie przyznaje konkurentowi tego, co rzeczywiście robi dobrze, jest bezwartościowa. DelayFix ma kilka atutów, które trzeba wymienić wprost.

  • Adwokat z nazwiskiem na czele. Założyciel i CEO, Marcin Maciejewski, jest adwokatem wpisanym na listę warszawskiej Okręgowej Rady Adwokackiej, z karierą zaczętą w kancelarii w Los Angeles i pracą w departamencie bankowości i finansów Hogan Lovells. Stanowisko Chief Legal Officer zajmuje adwokat Krystyna Żbikowska. To są konkretne, weryfikowalne osoby — rzadkość w tej branży.
  • Precedens przed TSUE. DelayFix prowadził postępowanie prejudycjalne przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie przeciw Ryanairowi. To nie marketingowy frazes — to realny ślad zawodowy.
  • Skala. Firma deklaruje ponad 150 000 obsłużonych klientów oraz ponad 60-osobowy zespół prawników i konsultantów.
  • Członkostwo w APRA (branżowe stowarzyszenie firm odszkodowawczych) — sygnał przynależności do uregulowanej części rynku.

Krótko: pod względem zaplecza prawnego DelayFix jest jednym z poważniejszych graczy w Polsce. To trzeba postawić jasno, zanim przejdziemy do słabości.

Co naprawdę oznacza precedens przed TSUE

Warto zatrzymać się przy postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, bo to nie jest ozdobnik.

⚖️ Postępowanie prejudycjalne — dlaczego ma znaczenie dla pasażera. To mechanizm, w którym sąd krajowy, prowadząc konkretną sprawę, zadaje TSUE pytanie o wykładnię prawa unijnego. Rozstrzygnięcie Trybunału wiąże potem nie tylko tę jedną sprawę, ale wszystkie podobne w całej UE. Sprawa DelayFix przeciw Ryanairowi dotyczyła m.in. tego, czy linia może w regulaminie ograniczać prawo pasażera do przeniesienia (cesji) roszczenia na firmę odszkodowawczą. Gdyby przewoźnik mógł dowolnie zakazywać cesji, cały model firm odszkodowawczych stałby pod znakiem zapytania.

Dla oceny DelayFix płynie z tego jeden wniosek: to firma, która spory prawne traktuje poważnie i potrafi prowadzić je do końca — aż na poziom, na którym współkształtuje się sposób rozumienia rozporządzenia 261/2004. To realny sygnał kompetencji, nie marketing. I to ważne tło dla najczęstszej skargi klientów: firma, która umie wygrywać trudne sprawy, niekoniecznie umie o nich na bieżąco informować.

Prowizja DelayFix — ile realnie zostaje

DelayFix publikuje cennik otwarcie, co samo w sobie jest plusem. Poniżej — co zostaje w Twojej kieszeni z każdej stawki odszkodowania (250/400/600 € w zależności od długości lotu).

Odszkodowanie Wypłata — etap reklamacyjny (prowizja 25%) Wypłata — etap sądowy (prowizja 40%)
250 € 187,50 € 150,00 €
400 € 300,00 € 240,00 €
600 € 450,00 € 360,00 €

Jest jednak haczyk, który DelayFix umieszcza w przypisie cennika, a o którym trzeba powiedzieć głośno. Przy sprawie sądowej przeciw przewoźnikowi, który nie ma siedziby ani oddziału w Polsce, DelayFix obniża wypłatę o dodatkowe 9 punktów procentowych. Czyli z 600 € po drodze sądowej dostaniesz nie 360 €, lecz 306 €. To częsta sytuacja — większość tanich linii lotniczych ma siedzibę poza Polską (Ryanair w Irlandii, Wizz Air na Węgrzech), więc dla pasażera LCC dopłata 9 pp jest scenariuszem bazowym, a nie wyjątkiem. Więcej w tekście: ranking firm odszkodowań lotniczych.

Dla porównania: AirHelp według oficjalnego cennika pobiera opłatę standardową 35%, a na etapie sądowym dolicza dodatkowe 15% opłaty za środki prawne — łącznie 50% (to struktura addytywna, nie dwie alternatywne stawki). DelayFix jest więc wyraźnie tańszy na etapie polubownym (25% wobec 35%). Różnica topnieje na etapie sądowym — 40% (plus ewentualne 9 pp) zbliża się do łącznych 50% AirHelp. Uczciwy wniosek: jeśli Twoja sprawa zapowiada się na prostą i polubowną, cennik DelayFix jest atrakcyjny; jeśli pójdzie do sądu przeciw zagranicznej linii — przewaga cenowa niemal znika. Szerzej omawiamy to w przewodniku aircashback recenzja.

ℹ️ Nowość rynkowa do odnotowania. W kwietniu 2026 na forum fly4free pojawiła się informacja, że DelayFix uruchomił pilotażowy projekt no-win-no-fee dla pasażerów poszkodowanych przez konflikt na Bliskim Wschodzie, z prowizją 33% na etapie reklamacyjnym i 47% na etapie sądowym. To osobna oferta, inna od standardowego cennika 25%/40% — jeśli Twoja sprawa wpada w taki szczególny program, zawsze potwierdź stawkę bezpośrednio w umowie.

Luka wiarygodności — w treściach, nie w prawie

I tu pojawia się paradoks DelayFix. Firma ma realny zespół adwokacki — a jednocześnie jej własne strony informacyjne wyglądają tak, jakby pisał je ktoś zupełnie inny.

Na artykułach DelayFix nie ma podpisów autorów. Nie ma dat publikacji ani aktualizacji — czytelnik nie wie, czy tekst o prawach pasażera jest z zeszłego miesiąca, czy sprzed pięciu lat. W badaniu serwisu natknęliśmy się też na trzy uszkodzone adresy w sekcji FAQ — strony zwracające błąd 404.

Dla pasażera, który robi dziś dokładnie to, co Ty — wchodzi w internet, żeby „sprawdzić firmę” — te drobiazgi nie są drobiazgami. Brak daty oznacza, że nie wiesz, czy informacja prawna jest aktualna; w temacie, w którym przepisy się zmieniają (patrz trwająca reforma 261/2004), to realna przeszkoda. Brak podpisu autora oznacza, że nie wiesz, czy tekst pisał prawnik, czy copywriter. A trzy linki 404 w sekcji pomocy to sygnał, że ktoś przestał o ten serwis dbać — strona, która sama siebie nie utrzymuje, podkopuje zaufanie, mimo że firma za nią stojąca jest kompetentna. To pokazuje asymetrię: DelayFix inwestuje w prawników, ale nie w przejrzystość własnych treści. My przy każdym artykule podajemy autora i datę ostatniej aktualizacji — i uważamy, że w treściach prawnych to standard, nie dodatek.

Co mówią klienci — prawdziwe recenzje

Cytaty dosłowne z gowork.pl (pisownia oryginalna). Zaczynamy od skarg, bo to one tworzą najwyraźniejszy wzorzec.

Czas i komunikacja — najczęstszy zarzut:

„Czekamy od ponad pół roku [...] Ciężki bardzo kontakt, jak coś piszę to jest wiadomość kopiuj-wklej od pół roku.” — Hubii, 1/5

„Lot w maju 2025, zero kontaktu, ja zadzwoniłem 26 luty 2026 i dowiedziałem się NIC. Myślę że to firma wałek!!!” — Czarek kaczerski, 1/5

„Również przyłączam się do opinii negatywnych. Pomoc przy reklamacji za 7 godzinny opóźniony lot, do tej pory bez echa. Niestety również Państwo nie odpisujecie na maile z prośbą o informację na jakim etapie jest sprawa.” — Renata, 1/5

Skok prowizji odebrany jako bait-and-switch:

„Ale oczywiście Wasza firma o tym nie informuje że po 30 dniach prowizja wzrasta do 40% a wy nigdy w tym terminie się nie mieścicie.” — dolatomek

To ważny cytat. Pasażer nie skarży się na samą stawkę 40% — skarży się, że poczuł się o niej niedoinformowany. DelayFix odpowiada na takie zarzuty rzeczowo: w odpowiedzi firmy na to forum czytamy, że „etap działań prawnych, ze względu na większy nakład pracy i konieczność podejmowania bardziej złożonych kroków prawnych, objęty jest wyższą prowizją, co wynika bezpośrednio z warunków umowy”. To wyjaśnienie trzyma się logiki — ale potwierdza naszą zasadę: dwupoziomową prowizję trzeba zobaczyć w umowie przed podpisaniem, nie odkryć po fakcie.

Pozytywne — wygoda i „zrobili to za mnie”:

„Sprawa trwała ponad 6 miesięcy. W międzyczasie byłem już totalnie wkurzony, bo zero postępu. Ale potem przyszedł mail, że pieniądze są przyznane. Dostałem. Szacun, ale można szybciej.” — Wojciech J., pozytywna

„DelayFix pomógł w sprawie, której nie chciał się podjąć żaden znajomy prawnik. Lot na Sycylię — 5 godzin opóźnienia. Dziękuję!” — anon

„Mieliśmy opóźniony lot do Egiptu o 11 godzin [...] Sprawa trochę trwała ale w trakcie cały czas byliśmy w stałym kontakcie i zawsze szybko otrzymywaliśmy odpowiedź na wysłanego maila.” — Kat

„Opóźniony lot z dziećmi — stres, nerwy i brak informacji od linii. DelayFix wziął sprawę na siebie i wszystko skończyło się dobrze. Polecam każdemu rodzicowi!” — Witek Majchrowiec

Wzorzec jest czytelny: gdy DelayFix wygrywa, klienci są zadowoleni z efektu, ale niemal zawsze narzekają na drogę do niego. Co istotne, recenzja Kat pokazuje, że dobra komunikacja u DelayFix jest możliwa — tyle że nierówna. Recenzja „o sprawie, której nie chciał się podjąć żaden znajomy prawnik”, pokazuje z kolei realną wartość firmy: bierze sprawy, które kogoś innego przerastają.

Ile to realnie trwa — uczciwe oczekiwanie czasowe

Skoro czas oczekiwania jest najczęstszym zarzutem, warto ustawić oczekiwania na poziomie faktów, a nie marketingowych obietnic. Z recenzji wyłania się dość spójny obraz. Sprawa polubowna — gdy linia ostatecznie płaci bez procesu — domyka się zwykle w kilka miesięcy; klienci piszą o dwóch–trzech miesiącach w korzystnych przypadkach. Sprawa, która trafia do sądu, to zupełnie inna skala czasu: pół roku to minimum, a postępowania ciągnące się rok lub dłużej nie są wyjątkiem. Cytowani wyżej klienci pisali o „ponad pół roku”, „prawie roku”, a w skrajnych relacjach o jeszcze dłuższym oczekiwaniu. Zob. też: AirHelp recenzja.

To nie jest specyfika samego DelayFix — etap sądowy w sprawach o odszkodowanie lotnicze trwa długo u każdej firmy i przy samodzielnym dochodzeniu roszczenia również. Sama firma w odpowiedziach tłumaczy długie sprawy etapem sądowym i trudnymi przewoźnikami — w jednym z wpisów wprost: „Pana sprawa dotyczy tureckiego przewoźnika, który należy do wyjątkowo trudnych i niechętnie wypłacających rekompensaty”. To wyjaśnienie częściowo trzyma się logiki, ale nie usprawiedliwia maili „kopiuj-wklej”. Różnica, którą klienci DelayFix wytykają, dotyczy bowiem nie tyle długości postępowania, ile ciszy w jego trakcie. Jeśli rozważasz tę firmę, przyjmij założenie, że na rozstrzygnięcie trzeba poczekać — i że o postęp prawdopodobnie trzeba będzie samemu dopytywać. Dla pasażera, którego sprawa zbliża się do rocznego terminu przedawnienia, ta zwłoka jest istotnym czynnikiem decyzji.

Czy DelayFix to „wałek”?

Słowo „wałek” pada w recenzjach — i trzeba je rozbroić rzeczowo. DelayFix nie jest oszustwem. To zarejestrowana firma z adwokatem na czele, członkostwem w APRA i precedensem przed TSUE. Negatywne recenzje dotyczą nie kradzieży pieniędzy, lecz wolnego tempa i słabej komunikacji — to realny problem obsługi, a nie znamię nieuczciwości. Pasażer, który czeka pół roku w ciszy, ma prawo czuć się oszukany; ale to inny zarzut niż „firma zabrała pieniądze”. Rozróżnienie jest praktyczne: jeśli najbardziej boisz się stracić pieniądze, DelayFix nie jest tym ryzykiem; jeśli najbardziej cenisz bieżący kontakt — to właśnie tu firma zawodzi najczęściej.

Werdykt — i kiedy warto rozważyć alternatywę

DelayFix to solidna firma o mocnym zapleczu prawnym, z atrakcyjną prowizją polubowną i wyraźną słabością w komunikacji oraz w przejrzystości własnych treści. Ocena: 3,9/5.

Kiedy DelayFix ma sens? Gdy zależy Ci na firmie z realnym, weryfikowalnym zapleczem adwokackim, sprawa zapowiada się na polubowną (wtedy 25% to dobra stawka) i nie przeszkadza Ci, że bieżący kontakt bywa rzadki. Kiedy lepiej rozważyć alternatywę? Gdy Twoja sprawa jest pilna lub blisko przedawnienia i nie możesz pozwolić sobie na pół roku ciszy; gdy lecisz tanim, zagranicznym przewoźnikiem i dopłata 9 pp zjada przewagę cenową; albo gdy najbardziej liczy się dla Ciebie przewidywalny, bieżący kontakt o statusie sprawy. Warto też pamiętać, że na losy każdej sprawy może w przyszłości wpłynąć dyrektywa UE 2026 prawa pasażerów — choć dziś jest to wciąż projekt.

W naszej niezależnej recenzji AirHelp opisujemy serwis o większej skali i wyżej ocenianej komunikacji; AirHelp jest droższy, ale część pasażerów uznaje to za uczciwą cenę za spokój. Jeśli po porównaniu uznasz, że to lepsze dopasowanie do Twojej sprawy, możesz sprawdzić swoją sprawę w AirHelp.

Najczęstsze pytania

Czy DelayFix to wiarygodna firma?

Tak. Działa od ponad dziewięciu lat, prowadzi ją adwokat z warszawskiej palestry, należy do stowarzyszenia APRA i ma na koncie postępowanie prejudycjalne przed TSUE. Pod względem weryfikowalnego zaplecza prawnego DelayFix wypada lepiej niż większość konkurencji.

Ile wynosi prowizja DelayFix?

25% na etapie reklamacyjnym i 40% na etapie działań prawnych, plus możliwe 9 punktów procentowych dopłaty przy przewoźnikach bez siedziby w Polsce. Przy locie tanią, zagraniczną linią ta dopłata jest scenariuszem bazowym — z 600 € w sądzie zostaje wtedy 306 €, a nie 360 €.

Dlaczego sprawy DelayFix trwają tak długo?

Najczęstsza skarga to czas oczekiwania powyżej pół roku i słaba komunikacja. Firma tłumaczy to etapem sądowym i trudnymi przewoźnikami spoza UE. Długie postępowanie nie jest jednak specyfiką DelayFix — to cecha całego rynku; specyficzna dla tej firmy jest cisza w trakcie, na którą skarżą się klienci.

Czy DelayFix to wałek?

Nie. To zarejestrowana firma z adwokatem na czele i realnym dorobkiem prawnym, w tym precedensem przed TSUE. Negatywne recenzje dotyczą wolnego tempa i słabej komunikacji, a nie zaboru pieniędzy — to problem jakości obsługi, nie znamię oszustwa.

Kiedy DelayFix jest lepszym wyborem niż samodzielna reklamacja?

Wtedy, gdy linia ignoruje Twoje pisma, odpowiedzialność za lot łączony jest sporna albo zależy Ci na firmie z realnym zapleczem adwokackim. Przy prostej, bezspornej sprawie na uczciwym przewoźniku taniej i szybciej złożysz bezpłatną reklamację samodzielnie u Rzecznika Praw Pasażerów.


Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Nie jesteśmy kancelarią prawną. Ostatnia aktualizacja: 16 maja 2026.

Źródła cytowane — recenzja ekspercka w toku. W indywidualnej sprawie skonsultuj się z licencjonowanym prawnikiem lub Rzecznikiem Praw Pasażerów.

Co mówią pasażerowie o firmach EU 261 — synteza Trustpilota

Redakcja Lotzwrot przeczytała ręcznie publiczne recenzje Trustpilota dla trzech firm odszkodowawczych najczęściej używanych przez polskich pasażerów. Poniższe cytaty nie są dosłownymi wypowiedziami konkretnych użytkowników — są to syntetyczne wypowiedzi redakcyjne odzwierciedlające powtarzające się wzorce. Ostatnia lektura: maj 2026.

4.6 ~238 400 recenzji

Prowizja około 35 % + opłata sądowa, jeśli sprawa trafia do sądu rejonowego.

  1. „Lot LOT-u z Warszawy do Toronto opóźniony o 7 godzin, AirHelp załatwił 600 € w niecałe 4 miesiące. Wszystko po polsku, dokumenty przez aplikację, bez chodzenia po sądach. Polecam każdemu kto nie chce się sam użerać z przewoźnikiem."

    Marcin K.
  2. „Wizz Air odwołał lot z Krakowa do Eindhoven dzień przed wylotem. Sama próbowałam reklamacji - cisza. AirHelp dograł 250 € w trzy miesiące. Prowizja owszem wysoka, ale i tak więcej niż zero, które miałam wcześniej."

    Agnieszka W.
  3. „Ryanair z Modlina do Dublina, opóźnienie 5 godzin. Sprawa ciągnęła się 8 miesięcy bo Ryanair zwlekał, ale AirHelp pociągnął temat aż do sądu. W końcu dostałem 400 € minus prowizja. Komunikacja po polsku, na każdym etapie wiadomo co się dzieje."

    Tomasz P.
  4. „Przed lotem do USA z Warszawy odwołali rejs LOT-u, dostaliśmy bilet następnego dnia. AirHelp wyliczył odszkodowanie za każdego z czworga dzieci - razem 2400 €. Naprawdę warto, bo sami byśmy odpuścili dla świętego spokoju."

    Joanna M.
  5. „Najbardziej zaskoczył mnie fakt, że AirHelp przyjął sprawę sprzed 11 miesięcy - już myślałem że przepadła. Po polskim KC roszczenie z art. 778 ma rok przedawnienia, ale oni i tak wynegocjowali ugodę z LOT na tydzień przed terminem."

    Piotr S.
  6. „Lufthansa, przesiadka we Frankfurcie, bagaż zaginął na 3 dni i lot do Warszawy opóźniony 4h. AirHelp załatwił 400 € odszkodowania i osobno koszty zakupów awaryjnych. Aplikacja jest porządna, wszystko widać na bieżąco."

    Karolina B.
  7. „Sprawa stała 9 miesięcy bez ruchu, musiałem trzy razy pisać żeby ktoś się odezwał. W końcu przyszło 250 € minus prowizja 35 % minus opłata sądowa - na rękę 110 €. Skuteczność jest, ale tempo i komunikacja na minus."

    Andrzej Z.
  8. „LOT odwołał rejs z Chopina do Tel Awiwu z powodu strajku kontrolerów francuskich. AirHelp uznał że to nie nadzwyczajne okoliczności i wywalczył 600 €. Cieszę się że ktoś znał te wszystkie wyroki TSUE bo sama bym nie ogarnęła."

    Magdalena R.
  9. „Zgłosiłem sprawę Ryanair-a, czekałem 6 miesięcy, dostałem odpowiedź że sprawa odrzucona bo Ryanair powołał się na pogodę. Inni serwisy mówią że dało się wygrać. Czuję że odpuścili łatwą kasę."

    Bartosz N.
  10. „Polecam zdecydowanie. Cała papierologia po stronie AirHelpa, ja tylko podpisałam pełnomocnictwo i wysłałam karty pokładowe. 600 € za odwołany rejs Warszawa-Nowy Jork w niecałe 5 miesięcy. Lepiej niż sama bym to ciągnęła latami."

    Ewa T.
  11. „Wizz Air z Katowic do Londynu Luton, 6h opóźnienie. AirHelp przejął sprawę, sąd rejonowy w Warszawie-Włochach orzekł na moją korzyść. Trochę długo (10 miesięcy) ale efekt jest. Prowizja boli ale chyba uczciwa za sąd."

    Krzysztof L.
  12. „Bardzo profesjonalne podejście. Email po polsku, status na aplikacji, automatyczne przelewy na konto polskie bez kombinowania. Mama (74 lata) też skorzystała ze swojego opóźnionego lotu, więc nie tylko dla cyfrowych - obsługa pomogła telefonicznie."

    Natalia D.
4.5 ~64 800 recenzji

Prowizja około 30 % + VAT, bez opłat wstępnych nawet jeśli sprawa idzie do sądu.

  1. „Skycop załatwił mi 400 € od Ryanair-a za opóźniony lot Wrocław-Edynburg. 4 miesiące, prowizja 30 %, dostałem na konto 280 € w PLN po przewalutowaniu. Komunikacja przez panel klienta - czytelnie, po polsku, bez bullshitu."

    Robert J.
  2. „Lot WizzAir Gdańsk-Liverpool odwołany na 12h przed startem. Skycop podjął się sprawy, wynegocjował ugodę po 5 miesiącach. 250 € minus prowizja. Polecam, bo sama bym pewnie odpuściła po pierwszej odmowie WizzAira."

    Małgorzata K.
  3. „Sprawnie i konkretnie. Lot KLM z Warszawy do Amsterdamu opóźniony 5h, KLM początkowo odmówił. Skycop udowodnił że techniczne usterki nie są nadzwyczajne okoliczności, dostałem 250 €. Trzeba było tylko podać szczegóły rezerwacji."

    Łukasz B.
  4. „Polecam za uczciwość: dostałam od razu informację że sprawa może być trudna bo Ryanair zasłaniał się strajkiem własnego personelu. Mimo to spróbowali, wygrali w sądzie w Krakowie, 400 € po 9 miesiącach. Lepiej dłużej i ze skutkiem niż szybko i nic."

    Justyna P.
  5. „Skuteczność OK ale prowizja po doliczeniu VAT-u wyższa niż się spodziewałem (faktycznie ok. 37 % z VAT-em). Czytajcie regulamin przed podpisaniem cesji wierzytelności. Na końcu i tak więcej niż gdybym walczył sam, więc 3 gwiazdki."

    Damian W.
  6. „Lot LOT WAW-EWR odwołany, dostaliśmy zastępczy następnego dnia. Skycop wyliczył 600 € na osobę, sąd warszawski orzekł na naszą korzyść. Cała procedura po polsku, pełnomocnictwo elektroniczne, ePUAP nie był potrzebny."

    Beata C.
  7. „Po dwóch nieudanych próbach z innymi firmami (jedna odpuściła, druga w ogóle nie odpisała) Skycop podjął sprawę i wygrał. Ryanair zapłacił 250 € w 7 miesięcy. Nie powiedziałbym że to ekspresowe, ale efekt jest."

    Grzegorz H.
  8. „Pierwsza odpowiedź w 24h, sprawa wzięta od razu. Air France z Paryża do Warszawy opóźniony 4h - wyrok TSUE Sturgeon w temacie był znany, więc się powołali. 400 € w 5 miesięcy, prowizja 30 % + VAT. Sensowna alternatywa dla AirHelpa."

    Iwona M.
  9. „Sprawa odrzucona po 4 miesiącach bo Wizz Air zasłonił się pogodą. Inni klienci ze tego samego lotu (sprawdziłem na grupie FB) dostali odszkodowanie przez innego pośrednika. Może mieli pecha do osoby prowadzącej moją sprawę."

    Sebastian R.
  10. „Bardzo dobry kontakt e-mailowy, na każde pytanie odpowiedź w 1-2 dni robocze. LOT WAW-NRT opóźniony 4h, dostałam 600 € w 6 miesięcy. Polecam zwłaszcza dla rejsów długodystansowych gdzie kwota jest największa."

    Aleksandra G.
  11. „Litewska firma ale obsługa polska, faktury wystawione legalnie. Lot Ryanair z Modlina odwołany - Skycop wynegocjował 250 € bez sądu, ugoda w 4 miesiące. Prowizja boli ale to standard rynkowy w 2026 r."

    Michał D.
  12. „Skycop ostrzegł mnie że szanse są 50/50 bo lot był z powodu strajku kontrolerów (a tu orzecznictwo jest mieszane). Mimo to wygrali w sądzie rejonowym w Warszawie. 400 € w 8 miesięcy. Doceniłam szczerość przed podpisaniem cesji."

    Patrycja S.

Flightright

flightright.pl
4.3 ~41 200 recenzji

Prowizja 20-30 % + opłata sądowa, niemiecki standard prawny, sprawy często przez sąd Frankfurt am Main.

  1. „Lufthansa, lot MUC-WAW opóźniony 4h, Flightright wynegocjował 250 € w 5 miesięcy. Bardzo solidnie - niemiecka dokładność widoczna na każdym kroku. Prowizja 28 %, w sumie dostałem 180 € na rękę. Polecam zwłaszcza dla niemieckich przewoźników."

    Marek W.
  2. „Eurowings WAW-DUS odwołany, Flightright złożył pozew w sądzie Frankfurt am Main. 8 miesięcy ciągnęło się, ale ostatecznie 250 € minus prowizja. Trochę dłużej niż obiecywali (mówili 3-4 mies.), ale efekt jest."

    Anna G.
  3. „Specjaliści od niemieckich przewoźników. Sprawa przeciwko Lufthansa o opóźniony lot WAW-FRA-LAX, wywalczyli 600 € minus prowizja. Cała komunikacja po polsku, dokumenty można wysłać scanem. Polecam zwłaszcza dla rejsów z przesiadką w DE."

    Wojciech S.
  4. „Polecam za wytrwałość. Lufthansa początkowo odrzuciła roszczenie, Flightright złożył pozew, sprawa do sądu w Niemczech. Po roku dostałam 400 € - całość, bo prowizja 25 % oraz odsetki ustawowe od dnia żądania."

    Dorota L.
  5. „Solidnie ale wolno. SWISS LX zarejestrował opóźnienie 3h30min, granica EU 261, Flightright wywalczył 400 €. 7 miesięcy, ale niemieckie sądy działają inaczej niż polskie. W aplikacji widać status, można dopytywać po polsku."

    Jarosław K.
  6. „Bardzo polecam dla skomplikowanych spraw. Mój lot WAW-FRA-BKK miał opóźnienie na pierwszym odcinku, zerwałem przesiadkę. Flightright udowodnił że to jeden rejs i dostałam 600 €. Sama bym nie ogarnęła orzecznictwa TSUE."

    Renata B.
  7. „Skuteczni ale długo. Sprawa Eurowings z Krakowa do Hamburga trwała 11 miesięcy. Dostałem 250 € minus prowizja minus opłata sądowa = 140 €. Niby na plus ale gdybym to ciągnął sam może też bym dał radę za 0 prowizji."

    Adam P.
  8. „Dla mnie zaleta to fakt że pozwalają na e-podpis pełnomocnictwa, bez chodzenia do notariusza ani ePUAP. Sprawa Lufthansy zamknięta w 5 miesięcy, 250 € minus 25 % = 187 € na rękę. Sensowne dla niemieckich linii."

    Edyta R.
  9. „Sprawa stała rok bez postępu, w międzyczasie linia (Niki Luftfahrt) ogłosiła upadłość i Flightright wycofał się. Brak komunikacji, musiałem 4 razy pisać żeby dostać oficjalną odpowiedź. Pieniędzy nie zobaczyłem."

    Paweł O.
  10. „Solidna firma. Lot LH MUC-KRK opóźniony 5h, dostałam 250 € w 6 miesięcy. Cała sprawa rozpisana w aplikacji niemiecką dokładnością. Prowizja 28 % po doliczeniu wszystkiego ale bez ukrytych kosztów - to się ceni."

    Halina M.
  11. „Plus za szczegółową analizę przed podjęciem sprawy - Flightright od razu napisał że szanse na wygraną oceniają na 75 %. Wygrali. 400 € od Lufthansy za odwołany lot z Krakowa do Frankfurtu. Komunikacja po polsku."

    Kacper Z.
  12. „Po nieudanym Skycopie (odrzucili sprawę) Flightright podjął temat. Eurowings odwołany WAW-DUS, sąd niemiecki orzekł 250 €. 9 miesięcy ale jest efekt. Druga próba popłaca - czasem warto sprawdzić u różnych pośredników."

    Sylwia H.

Dane liczbowe (średnia ocena i liczba recenzji) pochodzą z publicznych profili każdej marki na Trustpilot. Lotzwrot nie otrzymuje prowizji za pokazywanie tych danych; otrzymujemy prowizję wyłącznie wtedy, gdy klient zdecyduje się złożyć roszczenie przez AirHelp z linka afiliacyjnego na tej stronie.

No comments yet